Gdy po raz pierwszy obejrzałam ten film byłam w totalnym szoku. Każdy będąc w starszym wieku chciałby być w dobrej formie ale żeby być w stanie wyprawiać takie akrobacje? Mój szok nie ustępuje do teraz :) Poznajcie Johannę Quass - sympatyczną 86-letnią gimnastyczkę, której formy pozazdrościłby nie jeden trzydziestolatek, ba! - nawet nie jeden dwudziestolatek! Pani Johanna pochodzi z Niemiec i w dalszym ciągu czynnie uprawia sport, jak mówi - codziennie rano biega po schodach i ćwiczy yogę.
Poniżej zamieszczam zdjęcia i filmik :)
Co ciekawe, Pani Johanna powróciła do sportu w wieku 56 lat - musiała z niego zrezygnować na rzecz rodziny.
Może jestem dziwna, ale wzruszają mnie takie historie i umacniają w wierze, że każdy jest kowalem własnego losu i zadbane wysportowane a przede wszystkim zdrowe ciało można mieć do późnej starości i nadal w pełni korzystać z życia :)
A więc ćwiczcie - no excuses! :)
ale czad! :)
OdpowiedzUsuńŚwięta prawda- każdy jest kowalem swojego losu !!!!
OdpowiedzUsuńTa Pani jest przepięknym tego przykładem :))
wow :) świetny post:) no excuses :)
OdpowiedzUsuńTeż natknęłam się na artykuł o tej pani w internecie. Niesamowita kobieta, niezwykły szacunek za to, że nawet mimo wieku nie daje za wygraną i realizuje swoje pasje!
OdpowiedzUsuńbabcia jest niesamowita :)
OdpowiedzUsuńBabcia jest mega chciałabym dożyć takiego wieku i takiej sprawności a w dzisiejszych czasach nie jest to łatwe
OdpowiedzUsuń